Stef-Bud / Oborniki
Kurtyny w konstrukcjach obór — co warto wiedzieć przed wyborem
Ściany kurtynowe w oborach wolnostanowiskowych: jak sterować przewiewem, czym kurtyna różni się od okna przesuwnego i o czym pamiętać w projekcie.
Zapytaj o wycenęArtykuł Stef-Bud
Dlaczego w konstrukcjach obór wolnostanowiskowych stosuje się kurtyny?
Kurtyny w konstrukcjach obór wolnostanowiskowych zastępują lity mur, który dobrze trzyma ciepło, ale zamyka drogę powietrzu. Obora potrzebuje stałej wymiany zużytego powietrza na świeże, a elastyczną ścianę kurtynową można otworzyć w upale i zamknąć przy wietrze i mrozie. Pracuje ona jednak wyłącznie na poziomie ściany — na poziomie dachu za wymianę powietrza odpowiadają świetliki dachowe.
Zatęchłe powietrze stanowi pożywkę dla grzybów, pleśni oraz pasożytów, a wilgotność we wnętrzu trzeba utrzymać w ryzach. Sterowana ściana pozwala dozować dopływ świeżego powietrza zamiast wybierać między przeciągiem a dusznym wnętrzem.
Elastyczna przegroda ma przy tym ograniczenie widoczne już w projekcie: położenie kurtyny zmienia jednocześnie przewiew i dostęp światła dziennego. Zamknięcie ściany odbija się więc na tym, ile światła dociera do wnętrza, a doświetlenie jest w oborze równie ważne jak powietrze.
Sterowanie kurtyną: ręczne czy automatyczne?
Kurtyny wentylacyjne sterowane są ręcznie albo automatycznie. W pierwszym wariancie ustawienie zmienia obsługa, więc ściana reaguje tylko wtedy, gdy ktoś jest na miejscu. Automatyka opiera się na stacji pogodowej, która reaguje na prędkość wiatru, opady deszczu i temperaturę zewnętrzną, i domyka ścianę bez udziału człowieka.
Przy wyborze liczą się długość ściany, rytm pracy w gospodarstwie i to, jak często zmienia się pogoda. Im dłuższa ściana i im rzadziej ktoś zagląda do budynku, tym więcej zmienia automatyka. Ten sam podział dotyczy otworów okiennych: okna przesuwne inwentarskie sterujemy przekładnią ręczną albo elektrycznie, przy użyciu siłownika.
Co dzieje się ze światłem, gdy ściana jest zamknięta?
Światło dzienne w oborze wpływa na zdrowie zwierząt i ich wydajność, a w ciągu dnia ogranicza potrzebę sztucznego oświetlenia, co zmniejsza zużycie energii elektrycznej. Bilans światła liczy się dla budynku zamkniętego, a nie dla lipcowego popołudnia przy otwartej ścianie.
Największe rezerwy zostają na dachu. Jeden metr kwadratowy świetlika łukowego daje tyle światła, co 3,52 okna, więc otwory w połaci zmieniają bilans budynku inaczej niż dołożenie okien w ścianie.
Czym kurtyna różni się od okna przesuwnego inwentarskiego?
Okna przesuwne z poliwęglanu stosuje się w oborach, chlewniach i stajniach jako alternatywę dla kurtyn rolowanych z PCV oraz tradycyjnych okien plastikowych i drewnianych. Pierwsza różnica dotyczy światła: przy całkowitym zamknięciu okno nie ogranicza dostępu światła dziennego, więc domknięcie ściany nie oznacza zaciemnienia wnętrza.
Druga różnica to geometria otwierania. Skrzydło nie odchyla się do wnętrza, tylko przesuwa się w linii okna po prowadnicach okiennych, dzięki czemu powierzchnia przy ścianie pozostaje wolna i całą kubaturę daje się zagospodarować. Szerokość otworu reguluje się płynnie, a nie w trybie otwarte–zamknięte.
Trzecia różnica to materiał. Konstrukcja jest aluminiowa, lekka i odporna na korozję, a wypełnienie stanowi poliwęglan odporny na uszkodzenia mechaniczne. Oba materiały znoszą wilgoć i zmiany temperatury, czyli codzienne warunki w budynku inwentarskim.
Na co zwrócić uwagę w projekcie obory i przy montażu?
Wlot i wylot planuje się razem: otwory w ścianie niewiele dadzą, jeśli zużyte powietrze nie ma którędy uciec, dlatego na poziomie dachu pracują świetliki dachowe inwentarskie. Uchylne klapy regulują w nich intensywność wentylacji, a konstrukcja chroni wnętrze przed deszczem i śniegiem oraz zapobiega przeciągom.
Druga sprawa to wymiar i rozmieszczenie. Obora, chlewnia i stajnia różnią się kubaturą oraz sposobem użytkowania, dlatego rozmiar i sposób otwierania okien dobiera się pod układ ścian, a wielkość i kształt świetlików — pod konkretny projekt budynku. Warto też z góry ustalić wypełnienie płyt poliwęglanowych oraz kolor profili aluminiowych, malowanych proszkowo z palety RAL.
Trzecia rzecz to dokumenty przegrody dachowej. Inwentarskie pasma świetlne — łukowe i kominowe — mają klasyfikacje ITB wydane według normy PN-EN 14963:2006. Potwierdzono w nich, zależnie od wariantu, odporność na obciążenie odrywające od ssania wiatru i dociskające od śniegu, na uderzenie małym ciałem twardym, czyli gradem, i na uderzenie dużym ciałem miękkim oraz wodoszczelność w położeniu 0° do poziomu. Każda klasyfikacja odnosi się do konkretnej przebadanej próbki i — jak zastrzega jej treść — nie jest równoważna certyfikatowi zgodności ani nie dopuszcza wyrobu do obrotu. Pliki PDF są na podstronie „Certyfikaty i badania”.
Najczęstsze pytania
Czy kurtyna zastępuje okna w oborze?
Kurtyna odsłania i zasłania duży fragment ściany, a okno przesuwne pozwala ustawić szerokość otworu płynnie i nadal przepuszcza światło po zamknięciu.
Czy same kurtyny wystarczą do wentylacji budynku inwentarskiego?
Wlot w ścianie potrzebuje wylotu. Zużyte powietrze odprowadza się przez dach, a uchylne klapy w świetlikach inwentarskich pozwalają regulować intensywność wymiany.
Czy okna przesuwne inwentarskie można sterować bez obsługi ręcznej?
Tak. Poza przekładnią ręczną dostępne jest sterowanie elektryczne z siłownikiem, dobierane pod konkretny budynek.
Wypełnienie przezroczyste czy mleczne?
Płyty przezroczyste przepuszczają najwięcej światła, a mleczne rozpraszają je we wnętrzu. Grubość i kolor ustalamy z klientem.
Czy rozwiązania da się dopasować do istniejącego budynku?
Tak. Okna wykonujemy na wymiar, a świetliki dobieramy pod konkretny projekt. Montaż prowadzimy na dachach płaskich i skośnych, zazwyczaj bez przebudowy dachu.

Rozwiązania opisane w artykule
Porozmawiajmy o projekcie
Rozwiązania dopasowane do budynku
Napisz do nas